Coś dla stanowczych przeciwników filtrów RO, czyli inne sposoby uzyskiwania smacznej i czystej wody w naszej kuchni. Istnieje wiele filtrów kuchennych będących alternatywą dla odwróconej osmozy. Mimo to większość z nich nie jest tak efektywna i nie czyści tak dobrze wody, by móc konkurować z membraną osmotyczną.

Dla przeciwników RO i dla tych o mniejszej zasobności portfela poleca się instalację filtra z ultrafiltracją. Membrana ultrafiltracyjna oczyszcza wodę nieco mniej dokładnie, ale dzięki temu nie pozbawia jej minerałów. Atutem ultrafiltracji jest również brak konieczności magazynowania wody – proces ultrafiltracji nie potrzebuje tak wysokiego ciśnienia, które daje poduszka powietrzna umieszczona w zbiorniku osmozy.

Mówiąc bardzo naukowo – ultrafiltracja jest procesem wykorzystującym membrany symetryczne lub asymetryczne pozwalające na przepływ przez membranę cukrów, soli, wody, oddzielając białka i większe cząsteczki. Dokładność ultrafiltracji wynosi od 1 do 10 mikronów. W uproszczeniu:
ultrafiltracja
Membrana ultrafiltracyjna wymaga niestety częstszego serwisowania niż ma to miejsce w wypadku membrany osmotycznej. Dodatkowo, jak wcześniej wspominałem – stosowanie ultrafiltracji ma sens jeżeli jesteśmy pewni, że woda surowa w naszym domu nie jest bardzo złej jakości (tym bardziej pod kątem bakteriologicznym gdzie RO radzi sobie bez problemu).

Jeżeli nie chcemy ultrafiltracji można rozważyć jeszcze jedną opcję. Jeżeli zależy nam tylko na przefiltrowaniu wody z sedymentów oraz pozbawienie jej chloru (tym samym polepszenie jej smaku i zapachu) możemy wybrać filtry FT-Line.

Takie urządzenia są bardzo proste w obsłudze, wymiana wkładów działa na zasadzie „KLIK” oraz metody podłączenia są na tyle jasne, że poradzi sobie z nimi każdy, kto nie boi się śrubokręta.

Różne wersje filtrów kuchennych:
filtry-kuchenne-ft-line